A wydawało się…

… że jak będę prywaciarzem, to będę miał więcej czasu. Tymczasem pracy nie brakuje. Na głowie mam uruchomienie maszyny (laser do wypalania), do tego przygotowanie warsztatu pracy ludziom, konfiguracja sieci, rozmowy z klientami, zakup surowców, negocjacje cen… Ufff… Wszystko na mojej głowie, a narzekałem, że wcześniej nie miałem czasu. W dodatku wykończeniowy etap budowy absorbuje podwójnie… Dzieje się od nowego roku tak wiele, że wybaczcie mi tą mniejszą aktywność.

Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Digg
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Facebook
  • Technorati
  • TwitThis
  • Wykop
  • MySpace
  • Slashdot
Podobne wpisy:

Zostaw komentarz

Twojego e-maila nigdy nikt nie zobaczy. Pola oznaczane gwiazdką * należy wypełnić obowiązkowo.